Pierwszy dzień i wizyta w zupełnie nowym środowisku każdemu z nas przysparza dużo trudu i stresu. Nie inaczej pierwszą wizytę w przedszkolu odbiera małe dziecko – dla niego to zupełnie nowa sytuacja, w której musi nauczyć się samodzielności i przyzwyczaić do kilkugodzinnej rozłąki z rodzicami. Prawie każde dziecko, które zaczyna chodzić do przedszkola ma problem z adaptacją – płacze przy rozstaniu z mamą, trzyma się jej kurczowo i nie chce jej puścić. To zrozumiałe, ponieważ dom rodzinny i najbliższe osoby były do tej pory całym światem dziecka.
Jednak przedszkole to kolejny etap rozwoju malucha, który powinien być dla niego przyjemny i w którym można mu pomóc.
- Fakt pójścia dziecka do przedszkola muszą zaakceptować rodzice. Często rodzic bardziej przeżywa rozstanie, aniżeli dziecko i swoje lęki podświadomie przenosi na dziecko, ponieważ dzieci są lustrzanym odbiciem rodziców- maluch obserwując rodzica i widząc jego niepokój, sam odczuwa, że dzieje się coś złego.
- Nie należy bagatelizować łez dziecka, zawstydzać je, że inne dzieci nie płaczą. Warto raczej przytulić swoją pociechę i powiedzieć, że doskonale się ją rozumie, że też trudno się rozstać, ale za kilka godzin znowu będziecie razem.
- Dziecko płacze, gdy trzeba się rozstać – pożegnanie powinno być krótkie, spokojne, ale bez pośpiechu. Warto ustalić z pociechą sposób pożegnania, czyli na przykład dwa buziaki i przytulenie, po czym dziecko idzie do swojej grupy w przedszkolu.
- Niedobrze jest ulec dziecięcym łzom i zabrać dziecko do domu, kiedy płacze przy rozstaniu. Jeśli takie ustępstwo będzie miało miejsce chociaż raz, maluch będzie wiedział, że łzami można wszystko wymusić.
- Pożegnaniu i powitaniu z maluchem zawsze powinien towarzyszyć uśmiech i radość. Dziecko doskonale wyczuwa emocje rodziców.
- Pozostawiając dziecko w przedszkolu, nie należy wymykać się ukradkiem, bez wytłumaczenia. Dobrze jest wyjaśnić dziecku, kiedy zostanie odebrane, żeby nie czuło się porzucone. Danej obietnicy nie można łamać – dziecko musi nauczyć się bezwarunkowo wierzyć rodzicom i mieć tę świadomość, że zawsze zostanie odebrane.
- NIE NALEŻY OBIECYWAĆ, ŻE JEŚLI DZIECKO PÓJDZIE DO PRZEDSZKOLA, TO COŚ DOSTANIE – JEST TO FORMA PRZEKUPYWANIA.
- Istotne jest wspieranie dziecka, kiedy wykazuje ono samodzielność, bowiem przedszkolne życie tego właśnie wymaga. Należy więc pozwalać dziecku na samodzielność, wykazywać przy tym cierpliwość i zadowolenie.
- Jeżeli jest to możliwe, przez kilka pierwszych dni najlepiej jest odbierać dziecko już po 3-4 godzinach.
- Nie należy wymuszać na dziecku, aby zaraz po przyjściu z przedszkola do domu opowiadało, co się wydarzyło w przedszkolu. To powoduje niepotrzebny stres. Dziecięca pamięć jest krótkotrwała, czasem po prostu nie potrafią wiec opowiedzieć, co działo się przez cały dzień.
- Przez pierwszy miesiąc dziecko może mieć ze sobą ulubiony przedmiot lub zabawkę, które mogą mu dać poczucie bezpieczeństwa, potem zwyczaj ten zmieniony zostanie na wyznaczony jeden dzień w tygodniu.
- Niech odprowadza dziecko osoba, z którą jest ono mniej zżyte – rozstania będą łatwiejsze.
- Dziecku warto od początku tłumaczyć potrzeb dzielenia się zabawkami, miłego zachowania wobec kolegów, nie należy jednak na siłę zmuszać do zabawy z rówieśnikami. Nigdy nie wolno także zachęcać, aby dziecko było agresywne i potocznie mówiąc „oddawało”, jeśli ktoś mu dokuczy.
Najważniejsze to RODZICU -nie zamartwiaj się w domu, w pracy, jeśli rozstanie z dzieckiem było ciężkie, ponieważ zazwyczaj po wyjściu rodzica, dzieci bardzo szybko uspokajają się i zaczynają bawić. Jeśli czujesz niepokój, zadzwoń do przedszkola i porozmawiaj z nauczycielką o samopoczuciu dziecka.